Dowcip wymyślony przez ze mnie
Jest króliczek w barze i zamówił ciasteczko i kawę.
Kelner przyniósł zamówienie.Króliczek wiedząc,że
jest już zamówienie na stoliku poszedł do toalety.
Załatwił to co musiał.Wracając do stolika zauważył,
że nie ma ciasteczek. Zaczął wykrzykiwać:
-Kto zjadł moje ciasteczka,kto zjadł moje ciasteczka!~
Nagle wstaje niebieski potwór i mówi:
-To ja,masz jakiś problem.
-Nie,chcesz to popij kawką.
Wiem,że nie najlepszy,ale.....
/Tysia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz